Osobno powinno się potraktować także rowerowy napęd. Jeśli będziemy o niego odpowiednio dbali, odwdzięczy się zwiększoną żywotnością. Po przejechaniu ok. 2,5-3 tys. km może być konieczna wymiana łańcucha i zębatek. Z pewnością jednak utrzymywanie napędu w czystości pozwoli cieszyć się nim dłużej. Ze względu na warunki eksploatacji, nieco dłużej powinien służyć napęd w rowerze szosowym niż w górskim.
KONTROLA ŁAŃCUCHA
Po długich okresach odpoczynku i tutaj mogą pojawić się usterki. Jeżeli łańcuch nie był ruszany przez dłuższy czas, zębatki przerzutki mogą przesunąć się. Konsekwencją tego jest drganie łańcucha lub trudniejsza zmiana biegów. Aby dokonać ponownej regulacji, przesuń śrubę napinającą. Gdy obracasz śrubę w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, łańcuch przesuwa się w stronę większej zębatki i odwrotnie. Reguluj łańcuch tylko małymi krokami.
Należy pamiętać, że większe naprawy, a nawet wymianę łańcucha powinny być wykonywane najlepiej przez specjalistę.
CZYSZCZENIE ŁAŃCUCHA
Można go czyścić specjalną maszynką dostępną w sklepach rowerowych, można też poradzić sobie bez niej. Warto go wtedy zdjąć, wsadzić do butelki czy starego bidonu napełnionego środkiem czyszczącym, i wytrząść. Następnie wystarczy go wypłukać wodą, wysuszyć i nasmarować. Łańcuch można czyścić benzyną ekstrakcyjną (nie ropą!). Warto także zaopatrzyć się w specjalne odtłuszczacze do łańcucha, które można kupić w sklepach rowerowych.
„Kto smaruje, ten jedzie” to zasada, o której należy pamiętać po wyczyszczeniu łańcucha. Smarujemy po kropelce na każde ogniwko, żeby smar wpłynął między blaszki łańcucha i zniknął z jego powierzchni. Przed jazdą warto przetrzeć łańcuch do sucha po zewnętrznej stronie, żeby nie łapał brudu, dobrze jest także dobierać smar w zależności od warunków, w których będziemy jeździć. Nie mniej istotna od czystości łańcucha jest jego długość. Do jej sprawdzenia najlepiej nadaje się specjalny przyrząd, który mierzy stopień rozciągnięcia łańcucha.